środa, 2 grudnia 2015

Mój idealny krem pod oczy - Alterra Krem pod oczy winogrona bio & zielona herbata

Witajcie



Dzisiaj powracam z recenzją kremu pod oczy Alterra którego używam od dłuższego czasu.
Co o nim sądzę? Odpowiedź poniżej.

 
  Opis producenta:


 Sposób użycia:


Skład:



Moja opinia:

Kosmetyk umieszczony jest w zakręcanej, estetycznej, białej tubce z minimalistyczną ale miłą dla oka szatą graficzną.
 Zawartość łatwo wydobywa się z tubki. Gdy jest jej bardzo mało to po prostu przecinam tubkę bo nie wycisnę resztek normalnie.
 

 Krem ma idealnie biały kolor i lekką konsystencję.
Wchłania się w kilka minut po aplikacji pozostawiając uczucie nawilżenia.

Zapach jest delikatny,niedrażniący.
Wyczuwam w nim zieloną herbatę i delikatną nutkę winogron.


 Po użyciu, moja skóra wokół oczu jest długo nawilżona, gładka i miękka.

Co do działania kremiku na pierwsze zmarszczki i zapobiegania im - naprawdę widzę efekty!

Moje małe mimiczne zmarszczki pod oczami uległy spłyceniu i wygładzeniu. Nie mam ich dużo ale były przeze mnie dostrzegalne. Po dłuższym stosowaniu zaobserwowałam znaczną różnicę.

 Polecam ten produkt przede wszystkim kobietom które maja problem z sucha skóra pod oczami.

Inne kosmetyki Alterry też mnie zachwycają ale o nich napisze wkrótce:)


 Używacie kosmetyków Alterry?
Może macie swoje odkrycia pośród Rossmanowskich linii kosmetycznych?:)


czwartek, 25 czerwca 2015

Całuśne Czwartki - Nyx Girls Round Lip Gloss Pink

Witajcie


Dzisiaj jest czwartek więc powracam z Całuśnym Czwartkiem.
Dzisiaj zaprezentuje Wam błyszczyk marki którą bardzo cenię i która często gości w moim makijażu.
Mowa oczywiście o marce NYX która w swym asortymencie posiada rewelacyjne kosmetyki w dość przystępnych cenach.

Zapraszam do czytania:)


NYX  - Girls Round Lip Gloss - Pink



Opis producenta:



Klasyczne błyszczyki z gamy Round Lipgloss zapewniają ustom transparentne krycie w delikatnym odcieniu oraz idealny połysk. Formuła błyszczyków została wzbogacona Witaminą E, która chroni delikatną skórę ust przed promieniowaniem słonecznym. Błyszczyki mają delikatnie cytrusowy zapach, dzięki czemu ich aplikacja to czysta przyjemność! 




Błyszczyk ma śliczny, intensywny różowy kolor.
Zawarte są w nim brokatowe drobinki które delikatnie rozświetlają usta.

Trwałość jest praktycznie taka sama jak w innych błyszczykach. Po posiłku czy wypiciu napoju kosmetyk znika nam z ust zostawiając drobinki. Nie jest ich dużo, nie
są bardzo widoczne ale zostają.

Producent mówi prawdę co do transparentnego krycia i cytrusowego zapachu.

Jako że mam z natury dość ciemne usta to delikatnie prześwitują przy takim jasnym kolorze ale nie jest to bardzo widoczne.

Zapach cytrusów jest obłędny. Subtelny, nie chemiczny.
Jestem zachwycona.

Podsumowując:

Jestem na TAK! Mam tylko dwa takie błyszczyki (nastepny pokażę w przyszłym tygodniu) ale z chęcią kupię jeszcze inne kolory.


Cena: W Douglasie dostaniemy go już za 19,90 :)
Ja kupiłam go za kilka groszy w licytacji na allegro.

Zdjęcia w naturalnym świetle:
W cieniu i słońcu.







Buziaki :*

czwartek, 12 lutego 2015

Całuśne Czwartki - Nowy jeździec APOCALIPS(y) - Luna

Witam Serdecznie:)



Dzisiaj kolejny Całuśny Czwartek a co za tym idzie kolejna recenzja.
Będę dzielić się z Wami opinia na temat ostatniej w mojej kolekcji szminki Apocalips.
Pokochałam ten kolor ale to trudna miłość...
Dlaczego? Czytajcie:)


Rimmel - Luna 500



Opis producenta:

Koniec koloru jaki znałaś do tej pory!
Wstrząsająco głębokie odcienie i zjawiskowo gładki połysk.
Nowa szminka w płynie łączy w sobie najlepsze koncepcje szminki i błyszczyka - soczysty płyn z czystymi pigmentami koloru o bogatym kolorze, fenomenalny połysk i wyjątkowy komfort, który utrzymuje się przez cały dzień. Formuła szminki sprawia, że usta mają wyjątkowo mocny i odważny kolor.
Nowa szminka w płynie, APOCALIPS, to kremowa i odżywiająca konsystencja, która za jednym pociągnięciem fantastycznego, nowego aplikatora z mikro-zbiorniczkiem, łatwo
i równomiernie się rozprowadza, pozostawiając usta w pięknym kolorze oraz nawilżone godzina po godzinie.
To koniec znanego dotąd koloru.




Gdy tylko zobaczyłam Lunę na kosmetycznych blogach z miejsca się zakochałam.
Długo szukałam idealnej brzoskwini i tu ją znalazłam.
Jest tylko jedno ale...
Nałożona na usta, pomadka okropnie smuży i słabo kryje.
Aby wyglądała jako tako na ustach trzeba się nieźle nagimnastykować.

Ciemniejsze kolory Apocalips mają mocniejsze krycie dlatego jestem do nich bardziej przekonana ale jest coś w Lunie że wybaczam jej minusy i wciąż uwielbiam.

O opakowaniu,zapachu i wytrzymałości możecie poczytać w pierwszym poście z tej serii KLIK


Zdjęcia w  naturalnym świetle:
(W rzeczywistości pomadka ma pomarańczowe tony, aparat przekłamuje kolory).
 






Buziaki:*

czwartek, 5 lutego 2015

Całuśne Czwartki - Nowy jeździec APOCALIPS(y) - Stellar

Witam Serdecznie:)



Całuśne Czwartki wracają!!!

Powracam z kolejnymi recenzjami kosmetyków do ust.
Przybyło mi ich sporo, przetestowałam je dokładnie i teraz podzielę się z Wami opinią.

Pamiętacie pewnie serię 
Czterej jeźdźcy APOCALIPS(y).
Cóż...z czterech zrobiło się sześć ;)

 

Kolejne dwa kolory zagościły w mojej kosmetyczce.
Ale dzisiaj o jednym z nich a konkretnie o...

Rimmel - Stellar 501






Opis producenta:


Koniec koloru jaki znałaś do tej pory!
Wstrząsająco głębokie odcienie i zjawiskowo gładki połysk.

Nowa szminka w płynie łączy w sobie najlepsze koncepcje szminki i błyszczyka - soczysty płyn z czystymi pigmentami koloru o bogatym kolorze, fenomenalny połysk i wyjątkowy komfort, który utrzymuje się przez cały dzień. Formuła szminki sprawia, że usta mają wyjątkowo mocny i odważny kolor.
Nowa szminka w płynie, APOCALIPS, to kremowa i odżywiająca konsystencja, która za jednym pociągnięciem fantastycznego, nowego aplikatora z mikro-zbiorniczkiem, łatwo
i równomiernie się rozprowadza, pozostawiając usta w pięknym kolorze oraz nawilżone godzina po godzinie.
To koniec znanego dotąd koloru.



 

Ta wibrująca czerwień jest wprost stworzona na wytworne przyjęcia i bale ale i na co dzień dla fanek mocniejszego makijażu.
Z tym kolorem na ustach żadna kobieta nie pozostanie niezauważona.
Osobiście wolę ją zostawić na lato. Gdy się opalę, kolor będzie ładnie kontrastować z opalenizną.


O opakowaniu,zapachu i wytrzymałości możecie poczytać w pierwszym poście z tej serii KLIK

Zakochałam się w tym odcieniu i na pewno będę go często używać
:)
Są tu fanki takich mocniejszych ust?:)

 

Zdjęcia w  naturalnym świetle.
Przytłumionym i normalnym.






Buziaki :*